Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 21 lutego 2011

Miłosne.;*

*A co zrobisz jak będzie chciał wrócić ? - Wezmę nóż i go zabiję. - A pomoże ci to ?
 -Nie, ale przynajmniej więcej nie spierdoli mi życia.!

*Masz chłopaka? Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję.
Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'.
Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko,
dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem.
Czemu taka jestem? Dojrzałam.

*-Zagramy w "ence pence"?
-A po co?
-Bo jeśli zgadniesz w której ręce trzymam żelka to możesz odejść.
Jak nie zgadniesz zostaniesz ze mną na zawsze.
-Ale ty nie masz żadnego żelka.!
-Wiem i to jest najlepsze...;)

*Na świecie jest ponad 6 miliardów ludzi,a mi brakuje akurat Ciebie...

*"[..] trzeba coś kochać, żeby to znienawidzić."

*-Omnia Vincit Amor - Wszystko zwycięża miłość.

*Nie bojąc się ryzyka. ryzyka porażki, odrzucenia,
rozczarowań. nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania miłości. ten, kto przestaje
szukać, przegrywa życie.




*W kołysce fantazji huśtam się. Z każdym dniem coraz bardziej się od ciebie uzależniam.
Bo jesteś taką moją osobistą heroiną. .;*

*` Wierzę w Nas czas w coś uwierzyć! Żyjmy tak jakby jutra miało nie być.

*Jak była mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka,
która potem zwiędła, prawie nic. Miłość to była mama i tata, ken i barbie,
książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę,
mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam.
Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli
w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło.
Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu.
Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat. ;]

*A co jeśli któregoś dnia będę musiał odejść?
spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę.
-co wtedy? nic wielkiego, odparł Puchatek.
posiedzę tutaj i poczekam na Ciebie, bo jeśli się kogoś kocha,
to ten ktoś nigdy nie znika,
tylko siedzi i gdzieś na Ciebie czeka...

*niepełnosprawna miłość zamknięta w psychiatryku.

*Kolejny papieros,koleje zaciągnięcia jedno za drugim , kolejno wymieniane powody
dlaczego tak bardzo go nienawidzę a między oddechami ciche westchnienia miłości....

* Kolejne porwane czerwone serduszko z papieru. Kolejne godziny,kiedy Cię nie widzę.
Kolejna wylana tona łez. To wszystko dla Ciebie,ale powiedz szczerze,Doceniasz To?

*Zwariowana Psychopatka uciekła z zakładu zamkniętego,by ostatni raz spojrzeć na Swego
Zwariowanego Ukochanego. ;]

*Łza to 1% wody i 99% uczuć...


*,,Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą,
jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość,
jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją,
 jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa."
Jan Paweł II

*- Udajmy, że Cię nie kocham, że nie potrzebuję, że nie tęsknie i że nie płaczę.
Bo tak będzie lepiej. Uzależnienia są złe, a Ty mnie uzależniasz.
- Skoro tak wolisz...
W tym momencie pękło jej serce. Tak bardzo chciała, żeby zaprzeczył.




*- No to potrzebna będzie ciężka praca, silna wola, I kilka tabliczek czekolady.
- Po co Ci to wszystko?
- Bo zrzucam zbędny ciężar.
- Jaki?
- Tą cholerną miłość do niego, i nadzieję na lepsze jutro.

*- Bądź.
- po co?
- bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje
gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra...
bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane..


*-A kiedy on przechodzi potykam sie o własne sznurówki.
-Ale ty nie masz sznurówek!
-no widzisz jak on na mnie działa.

*But everything is nothing if I ain't got You ... "
...Lecz wszystko jest niczym jeśli nie mam Ciebie..

*Ty jesteś o stopień wyżej od Nutelli(!) na mojej liście słodkości.!;**

*Wypijmy kieliszek tak bez okazji. Wylejmy łzy tak bez powodu. Roztańczmy świat dla zabawy.
 Zakochajmy się tak dla... nudy.

*Spróbuj mnie. Skosztuj lepkich jak wata cukrowa myśli, co kleją mi się do ust.

*Podobno miłości nie da się kupić, ale on to zrobił. kupił ją swoim spojrzeniem,
swoim boskim uśmiechem od ucha do ucha... tym zniewalającym zapachem męskich perfum,
tym dotykiem, który przyprawiał ją o dreszcze. kupił ot tak po prostu..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz